NA ANTENIE: Wielkopolskie Rytmy
Studio nagrań Ogłoszenia BIP Cennik
SŁUCHAJ RADIA ON-LINE
 

MPK jak w sobotę, a miasto pracuje

Publikacja: 08.01.2011 g.16:00  Aktualizacja: 09.01.2011 g.18:11
Poznań
Olbrzymie kłopoty mieli w piątek rano poznaniacy z dojazdem do pracy. Mimo przedłużonego weekendu normalnie pracują dziś sklepy, urzędy i większość szkół. Tymczasem MPK jeździ według sobotniego rozkładu jazdy. W tym dniu wyjazdów jest mniej o prawie jedną trzecią. Dlatego m.in na trasie Poznańskiego Szybkiego Tramwaju w porannym szczycie nie wszystkim udawało się wejść do wagonów.
tramwaje - tory zasypane - Radio Merkury
/ Fot. (Radio Merkury)

Spis treści:

    Zbigniew Rusak, dyrektor Zarządu Transportu Miejskiego tłumaczy, że decyzję podjęto na podstawie analizy wcześniejszych, przedłużanych weekendów. - Zawsze obserwowaliśmy w piątki po Bożym Ciele mniejsze zapotrzebowanie na przewozy. W związku z tym, że w tym roku Święto Trzech Króli przypadało w czwartek, podjęliśmy decyzję, żeby w piątek tramwaje i autobusy kursowały jak w sobotę.

    Takie dostaliśmy zlecenie z Zarządu Transportu - wyjaśnia dzisiejszy rozkład jazdy, prezes MPK, Wojciech Tulibacki. Jego zdaniem pracujące w piątek firmy powinny brać pod uwagę także rozkład jazdy. - Skoro w te dni jest rozrzedzony rozkład jazdy, to firmy i pasażerowie powinni się do tego dostosować - mówi.

    Zarząd Transportu w przyszłym tygodniu przeanalizuje skutki dzisiejszego rozkładu jazdy - zapowiedział dyrektor Rusak.

    https://radiopoznan.fm/n/
    KOMENTARZE 10
    Przemek 09.01.2011 godz. 23:18
    Do Ryszard: sieciówka by kosztowała 200zł, ale tylko przez jeden miesiąc. Kupiłbyś taką? Ja nie. Wolałbym pojechać samochodem / rowerem. Siłą rzeczy MPK musiałoby obniżyć jej cenę i pewnie by się okazało, że kosztowałaby 100 zł zamiast 81. Pociągnęłoby to oczywiście cięcia kosztów - w pierwszej kolejności zwolniono by zbędnych pracowników (związki zawodowe, ZTM, rozdmuchana administracja itp.). Rzecz jasna miasto - mając dotacje na MPK "z głowy" - powinno obniżyć podatki. Spadłyby więc niektóre ceny i w naszych kieszeniach byłoby te 20zł.
    Ryszard 09.01.2011 godz. 20:04
    Do Przemka: W czasach PRL, MPK działało z dokładnie odwrotną logiką niż ta którą zaprezentowano w piątek, czyli miało służyć komunikacji i przewozom, a nie cięciu kosztów w imię efektywności ekonomicznej. Twoja logika "płacę więc wymagam" w przypadku MPK się nie sprawdza, bo MPK jest w dużej mierze na utrzymaniu miasta, jeżeli miałbyś płacić tyle ile powinieneś płacił byś za sieciówkę 200 zł. Osobiście uważam, że bilety powinny być co najmniej o połowę tańszę, skoro miasto stać na takie fajerwerki jak budowa stadionu, to powinno go stać na zwiększenie dopłat do biletów.
    pieszy pasażer 09.01.2011 godz. 10:22
    Uznawani przez wielu za zadymiarzy - skłotersi z Rozbratu piszą na swoich transparentach "miasto to nie firma", bo właśnie tak traktują je rządzący, a także miejscy urzędnicy, dyrektorzy, decydenci. Ich celem nie jest dobro mieszkańców, ale minimalizacja wydatków i zwiększenie zysków. Zatem MPK i ZTM przy cichej zgodzie miasta wprowadziło sobotni rozkład jazdy w dzień roboczy, po to, żeby zarobić, zaoszczędzić może kilkadziesiąt tysięcy złotych. Które można potem wydać na nagrody dla pracowników i dyrektorów, głupawy festyn, głupią akcję z wyborem typu nazwy zawodu dla kobiet kierujących autobusami "kierowczyni" i inne wątpliwe inicjatywy nie związane bezpośrednio z przewożeniem pasażerów. Można zobaczyć na stronie MPK jaka para idzie w promocję spółki i dęcie tego balona, a na ulicach można przekonać się jak niegrzeczni są kierowcy, jakie drobnostki potrafią pokonać MPK i uniemożliwić jazdę i odczuć, że tak naprawdę pasażer w tramwaju czy autobusie jest intruzem. MPK powinno zająć się przewożeniem pasażerów, a nie akcjami promocyjnymi, a urzędnicy miejscy zrozumieć, że na zakorkowane miasto i ożywienie śródmieścia jedynym rozwiązaniem jest sprawna komunikacja miejska, niezawodna, czysta, nie spóźniająca się. A jak ludzie się przekonali, że w piątek na tramwaj poczekają np. 20 minut, to niektórzy zawrócili do garażu po auto, inni się spóźnili do pracy, a inni tylko opuścili ręce w geście bezsilności nad głupotą ludzką, która nie zna granic...
    ab 08.01.2011 godz. 18:52
    ztm - to absurd do marnotrawienia miejskich pieniędzy, a wypowiedzi tych panów świadczą o kompletnej niekompetencji w temacie komunikacji. Widać kolejowa zaraza się rozszerza .Niedawno słyszałem o wynajętej przez ztm firmie do obserwacji realizacji rozkładu jazdy MPK .To nic innego jak dublowanie stanowisk za naszą kasę.
    Chyba już czas na poważną debatę w Radzie Miasta na temat tego dziwnego tworu jakim jest ztm.
    m42 08.01.2011 godz. 14:23
    Gratulacje dla tych co głosowali na R.G.!!!!!! To ten tak hołubi tych idiotów!!!!!
    Małgorzata 08.01.2011 godz. 10:49
    W pełni popieram moich przedmówców. Jak można przyjmować, że wszystkich Poznaniaków stać na nieróbstwo przez tyle dni ? I jeszcze ktoś śmie powiedzieć, że mamy się dostosować do MPK ? A za chwilę Dalkia, Aquanet, Gazownia ... Co na to nasz Prezydent ? Oczekuję publicznej odpowiedzi ...ale pewnie się nie doczekam. Acha, a temu panu, który mówił w telewizji o piątkowym ruchu to jeszcze się nie podobało, że"ludzie przesiedli się z samochodów do tramwajów". Jakiś zamach na MPK ?
    Marek 08.01.2011 godz. 09:01
    Poprzedni mój wpis usunięto. Szkoda. To nie firmy powinny się dostosować do MPK, ale MPK do firm. Wszak pracuyje za nasze pasażerów pieniędze i mamy prawo do domagania się do kursowania w dzień powszedni zgodnie z rozkładem dnia powszedniego. wszak większość poznaniaków pracowała. Panowie Rusak i Tulibacki powinni podać się do dymisji. Niestety wiadomo, że włos im z głowy nie spadnie, bo są przybocznymi Ryszarda Grobelnego.
    Przemek 08.01.2011 godz. 02:11
    Chciałbym poinformować ZTM, że czasy komuny się dawno skończyły. MPK świadczy usługi dla ludności i to jest jego zasr..e zadanie. I wszystko jedno czy ja jadę do pracy / szkoły czy mam ochotę po prostu pojeździć tramwajem. Po prostu płacę i wymagam. A pomysł że firmy mają dostosowywać swoje działanie do rozkładu jazdy MPK / PKP / PKS i czego tam jeszcze jest po prostu dowodem, że homo sovieticus jeszcze żyje i ma się dobrze. No ale przecież ZTM i MPK dostają dotacje z budżetu miasta i pasażerowie są dla tych instytucji zbędni.
    kolo 07.01.2011 godz. 19:27
    Co za osły.....
    Wiechu 07.01.2011 godz. 18:31
    Widać, że idiotów w tym kraju nie brakuje... Tak, to może mam jechać pociągiem do pracy o 6 zamiast o 8, żeby zdążyć potem dojechać tramwajem nie dość, że płacąc za bilet to jeszcze może dziękując za to panu tulibackiemu na kolanach? A może to firma, w której pracuję ma zmienić godziny pracy bo wspomnianemu ***** zachciało się zatrzymać prawie połowę tramwajów w normalny dzień pracy? Tak to jest, jak takim podmiotem rządzi ktoś, kto w ogóle nie wie czego tam szuka a o pracy chyba nawet nie słyszał...