„Panele fotowoltaiczne zamontowano w ramach pilotażu” – podkreśla rzeczniczka prasowa MPK, Agnieszka Smogulecka.
Pozyskana dzięki nim energia będzie wspomagać zasilanie systemów pokładowych na przykład informacji pasażerskiej. To rozwiązanie testowe, zastosowane tylko w tym jednym tramwaju, ewentualna decyzja o montażu systemu w większej liczbie pojazdów może zostać podjęta dopiero po analizie wyników testów w warunkach eksploatacyjnych
- wyjaśnia Agnieszka Smogulecka.
MPK nie płaci za pilotaż. Koszty ponoszą pomysłodawcy – firmy Enika i Saatz. Przed zakończeniem testów przewoźnik nie podaje ile prądu może wyprodukować fotowoltaika na dachu tramwaju. Na pewno nie będzie w stanie zasilić silników pojazdu. Dlatego ma być wykorzystana jedynie przy dodatkowych urządzeniach.