NA ANTENIE: KRLEWSKI WIECZR/
Studio nagrań Ogłoszenia BIP Cennik
SŁUCHAJ RADIA ON-LINE
 

"Na bombach", z bronią i w kominiarkach - tak wyglądała policyjna akcja po locie dronem

Publikacja: 24.10.2025 g.11:14  Aktualizacja: 24.10.2025 g.14:15 Krzysztof Polasik
Poznań
Latanie dronem obok bazy wojskowej w Poznaniu zakończyło się interwencją policji. Fotoreporter Faktu przeszedł szczegółową kontrolę. Paweł Matysiak opisał zdarzenie na łamach dziennika.
fakt drony - P.F. Matysiak - newspix.pl
Fot. P.F. Matysiak (newspix.pl)

Spis treści:

    Jak powiedział reporterowi Radia Poznań, korzystał z drona do nagrania z góry okolic ulicy Bukowskiej, gdzie mieści się jednostka wojskowa.

    Jak już skończyłem robić materiał, podjechał biały Volkswagen Transporter na bombach, jak to się mówi i wysiedli z niego panowie w czarnych kominiarkach z długą bronią. To była grupa realizacyjna policji. Wszystko bardzo miło. A po paru minutach pojawił się też wóz Żandarmerii Wojskowej

    - opowiada Paweł Matysiak.

    Dziennikarz przeszedł szczegółową kontrolę. Musiał także pokazać nagrania z drona. Czynności zakończyły się bez żadnych konsekwencji. Policjanci tłumaczyli swoje działania obecną sytuacją geopolityczną.

    Paweł Matysiak podkreśla, że stosował się do nowych przepisów zakazujących robienia zdjęć obiektów o strategicznym znaczeniu i nie nagrywał bazy wojskowej.

    https://radiopoznan.fm/n/INi0iA