Miasta i gminy położone nad Notecią ostro wzięły się za budowę przystani, a nawet mariny. Powstają w Drawsku, Czarnkowie i będzie w Ujściu. Chcą zdążyć przed Euro 2012, by wodniacy - miłośnicy piłki nożnej skorzystali z takiej alternatywnej drogi dotarcia na rozgrywki do naszego kraju. Rzekami można przecież dopłynąć do Poznania, Gdańska, czy Warszawy, a kto się uprze to i na Ukrainę dotrze.
Największa inwestycja dla wodniaków, maina w Czarnkowie kosztowac będzie 3 mln 200 tysięcy zlotych. 2/3 tej sumy pochodzi funduszy unijnych.