Rabusie kradli motory z ulic, a także z warsztatów, do których się włamywali. Napadli też na stróża jednego z parkingów w Lesznie. Dotkliwie pobili go metalową rurką i ukradli zaparkowany tam motocykl. Złodzieje wpadli w trakcie policyjnej zasadzki, kiedy przewozili trzy motocykle - marki Honda i Suzuki - skradzione w Poznaniu. Zatrzymani usłyszeli zarzuty kradzieży, a dwóch z nich także rozboju. Dwóch członków szajki decyzją sądu najbliższe trzy miesiące spędzi za kratami.
Policjanci zatrzymali też pasera kradzionych motorów i pomocnika rabusiów.