Eryk B. został zatrzymany przez policję w piątek na terenie Wielkopolski. Złożył obszerne zeznania, z których ma m.in. wynikać, że nie wiedział, że ma do czynienia z księdzem. 18-latek kontaktował się z duchownym przez internet i telefon. Osobiście pierwszy raz spotkali się w środę w Gdańsku. Według wyjaśnień podejrzanego, w mieszkaniu księdza między mężczyznami doszło do sprzeczki, która przerodziła się w bójkę.
Prokurator na razie odmawia informacji na temat tego, na jakim tle doszło do nieporozumienia. Nie chce także zdradzić, jaki charakter miała znajomość księdza i 18-latka. Jak dowiedziała się nieoficjalnie PAP ze źródeł zbliżonych do sprawy, zabójca miał zeznać, że jego internetowa znajomość z księdzem miała podłoże homoseksualne. Śledczy jednak podchodzą ostrożnie do tej wersji.
Według wstępnych wyników sekcji zwłok przyczyną śmierci księdza było uduszenie. Ofiara miała także ranę na skroni i złamane cztery żebra. Zabójca zabrał mu pieniądze i złoty łańcuszek.