Nad ranem w Kijowcu z niewyjaśnionych przyczyn BMW zjechało z drogi i uderzyło w jedno, a potem w drugie drzewo. Autem jechało pięć osób.
15-letnia mieszkanka gminy Ślesin zginęła na miejscu. Cztery osoby przewieziono do szpitala. Dwóch 18-latków i 19-latek z gminy Skulsk w bardzo ciężkim trafiło na oddział intensywnej opieki medycznej.
Najstarszy, 30-letni właściciel BMW jest przytomny. Jak informuje Marcin Jankowski, rzecznik policji w Koninie, nie wiadomo czy cała piątka była ze sobą spokrewniona. Nie wiadomo też dokąd młodzi ludzie jechali krótko po godz. 5. Okoliczności i przyczyny tragedii będą wyjaśniane pod nadzorem prokuratury.
ABB/mk/szym