Park utworzono w 1957 roku. Leży kilkanaście kilometrów od Poznania. Nasz reporter w ciągu ostatniego tygodnia kilka razy był w parku i jak relacjonuje - zwłaszcza w weekendy - parkowe parkingi dla samochodów pękają w szwach. Ludzie najchętniej odwiedzają okolice dwóch najsłynniejszych jezior - Góreckiego i Jarosławieckiego. Sporo ludzi odwiedza park - inni pewnie nigdy tam nie zaglądali? Co oferuje im WPN, dlaczego powinni się tam wybrać?
Popularne - zwłaszcza wśród rowerzystów - są też trasy rowerowe (między innymi wijący się w południowej części parku fragment popularnego "pierścienia dookoła Poznania"). Wielu cyklistów porusza się także "grajzerówką". Jakie są plusy i minusy tej i innych tras - z perspektywy rowerzysty?
Czy Poznaniacy cenią Wielkopolski Park Narodowy i co najbardziej lubią tam robić? Kiedy ostatnio byliście Państwo w WPN?