"Nie podobają nam się też zmiany w oświacie, proponowane na szczeblu ministerialnym" - mówi Joanna Wąsala. (cała rozmowa poniżej)
Ministerstwo edukacji proponuje też, by dyrektorzy szkół wyszli spod Karty Nauczyciela i byli pracownikami samorządów - co zdaniem związkowców bardzo ograniczy ich samodzielność. Ministerstwo chce też zaostrzyć kryteria przyznawania nauczycielskich urlopów na poratowanie zdrowia. Jak mówi Joanna Wąsala - w wiosennym referendum ponad 90 procent nauczycieli opowiedziało się za protestem w obronie swoich przywilejów. Związkowcy liczą jednak, że uda się to na drodze negocjacji a nie strajku.