NA ANTENIE: RAJ (2019)/BARTEK KROLIK

Nauczyciele nie chcą deklaracji "Miasto wolne od ideologii LGBT"

Publikacja: 09.05.2019 g.12:00  Aktualizacja: 09.05.2019 g.14:13 Jacek Marciniak
Leszczyńscy nauczyciele opublikowali właśnie list otwarty przeciwko deklaracji "Miasto wolne od ideologii LGBT".
leszno miasto rynek - leszno.pl
/ Fot. leszno.pl

Na początku tygodnia projekt deklaracji zaprezentowali radni klubu Prawa i Sprawiedliwości, chcąc wykluczyć lub w znacznym stopniu ograniczyć promocję "gender" i homoseksualizmu w leszczyńskich szkołach. 

Otwarty list sprzeciwiający się tej inicjatywie opublikowali dzisiaj nauczyciele z wielu leszczyńskich szkół. Podpisało się pod nim 110 pedagogów. Podkreślają, że deklaracja radnych PiS stoi w sprzeczności z wartościami, których przestrzeganie każdy z nich ślubował.

Za szczególnie groźną i niepokojącą uważają sytuację, kiedy słowa padają z ust radnych decydujących o polityce oświatowej miasta o wielowiekowych tradycjach tolerancji. Zauważają, że sformułowania zawarte w proponowanej deklaracji są sprzeczne z naukową wiedzą i mają ideologiczny charakter.

Od projektu deklaracji swoich klubowych kolegów odcina się też radna Stefania Ratajczak. Jest gotowa ponieść konsekwencje wynikające z jej stanowiska w tej sprawie.

Jacek Marciniak
https://radiopoznan.fm/n/RUG2Tc
KOMENTARZE 10
Robert Es
Robert Es 23.05.2019 godz. 12:57
czy kleptomania to choroba czy oszustwo? Kleptomiania została zdefiniowana jako powtarzająca się niemożność powstrzymania się od kradzieży. Kleptomania należy do zaburzeń z grupy "nieprawidłowe nawyki i zaburzenia kontroli popędów". Tymczasem WHO (Światowa Organizacja Zdrowia) nie pozostawia miejsca na żadne jałowe dywagacje, klasyfikując kleptomanię wśród zaburzeń mentalnych i behawioralnych, a dokładnie – jako zaburzenia w kontrolowaniu impulsów, powodujących naszym zachowaniem. Obok kleptomanii w tej samej grupie występują: piromania, nałogowe upodobanie do hazardu oraz trichotillomania – niekontrolowany przymus wyrywania sobie włosów. Wspólne cechy to: brak walki z popędem, napięcie przechodzące w uczucie ulgi, euforii lub rozkoszy podczas dokonywania czynu, powtarzalność czynu. Jakże powyższe odpowiadają cechom reprezentowanym przez środowisko LGBT, ale tu nie mówi się o chorobie. Jeśli chodzi o jakiekolwiek działania tych środowisk w szkołach … Jak wielu obecnie mówi np. o chrzcie czy wierze - niech dziecko wybierze jak będzie dorosłe, a więc nie propagujcie w szkołach, bo można by zapytać czy są rodzice gotowi na akceptację zachować typu nekrofilia. Skłonność ta nie odnosi się wyłącznie do ludzkich zwłok, ale również do praktyk z osobami śpiącymi lub nieprzytomnymi. MIEJMY TOLERANCJĘ
Robert Es
Robert Es 23.05.2019 godz. 12:28
Do stwierdzenie faktu, iż dyskryminacja w szkołach ma miejsce nie trzeba zatrudniać specjalistów. Każdy wie, że dzieci i młodzież muszą wprowadzić własną hierarchię w swojej grupie. Dyskryminacji bezpośredniej dopuszczają się uczniowie oraz nauczyciele. Osoby z mniejszości - a za takie w Polsce uznać można np. sodomitów, wyznawców religii innej niż katolicka, niestety też niepełnosprawnych - zawsze wzbudzają mieszane uczucie. Młodzież nie ma wyrobionych hamulców, nie stosuje etyki w stosunkach międzyludzkich i dlatego zawsze działa bardziej kontrastowo niż dorosły. Dorośli publicznie powiedzą jedno choć myślą drugie. W otoczeniu domu dorośli mogą mówić otwarcie o tym co myślą i czują, a dzieci tym "nasiąkają". Tak więc można sobie przypomnieć z jakich powodów w szkole bywały napiętnowane osoby o troszkę choć odmiennej charakterystyce. Wszyscy za grubi, za chudzi, za wysocy, zbyt niechlujni, brzydcy, "kiblujący", kujoni itd. itp. Dlaczego użyłem pojęcia "napiętnować" zamiast "dyskryminować"? Otóż tym właśnie są zachowania młodzieży - są napiętnowaniem cech nie mieszczących się w normie. Opinii publicznej przedstawia się raporty i podsumowania, ale ich nierzetelność polega na tym, że nie podaje się kto prowadzi badania, na czyje zlecenie i nie podaje się danych statystycznych ani wyników liczbowych. Być może na 10 tysięcy placówek szkolnych zdarzyły się dwa przypadki napiętnowania młodych nie homoseksualnych osobników a już z tekstu można wywnioskować że to problem tak częsty jak napiętnowanie prawiczków. Może warto z niecierpliwością poczekać jak prawiczki zaczną domagać się respektowania swojej pozycji w środowisku szkolnym - toż to duma i zdrowa psychika! Tylko że lepiej się promuje chamskie zachowania odstających statystycznie od normy osób, niż zdrowe wynikające z tradycji pokoleń postawy moralno-społeczne. Raporty i opracowania formowane są przez pozornych naukowców i takie wypaczone, mogą być adresowane dalej i można sobie wyobrazić jakie wytyczne mogą być opracowane i wydane przez Ministerstwo Edukacji Narodowej. Aż strach pomyśleć, że będziemy musieli zapomnieć o normalności a będziemy gloryfikować upośledzenia traktujące je jako najważniejsze jednostki społeczności. Każdy z nas był w szkole i doświadczył całego wachlarzu zachowań: od pogardy do przyjaźni. A nauczyciele byli nawet zdolni do egzekwowania kar cielesnych - i było dobrze! A koniec drugiej połowy XX wieku to nie było przecież zacofanie. Zacofanie jest kiedy ktoś krzyczy że jest dyskryminowany z byle powodu. Trzeba sobie przypomnieć kilka pojęć: napiętnowanie, poniżenie, potępienie, dezaprobata itp. a nie zastępować wszystkiego jedynym pojęciem – dyskryminacja.. Życzmy sobie, by nie dać się zakrzyczeć.
Robert Es
Robert Es 23.05.2019 godz. 12:27
Koniecznie trzeba zapoznać się z: Standardy WHO dot. edukacji seksualnej w Europie - Podstawowe zalecenia dla decydentów oraz specjalistów zajmujących się edukacją i zdrowiem, szczególnie czytelne jest zestawienie przedstawiające zakres czynności i czego nasze dzieci mają być uczone – ja byłem w ogromnym szoku - strony 27-51 (plik w załączniku). Będą uczyć nasze dzieci gdzie mają szukać pomocy i na pewno nie będą to rodzice. Wiek 0-4 zabawa w lekarza, wyrażanie potrzeb i życzeń. Wiek 4-6 związki osób tej samej płci, moje ciało należy do mnie. Wiek 6-9 antykoncepcja i masturbacja, współżycie. Wiek 9-12 pierwsze doświadczenia seksualne, pozytywny wpływ seksualności na dobre samopoczucie.
I nie dajcie się - Drodzy Słuchacze - zwieść informacjom, iżby nie o to chodzi. W internecie można wyszukać filmiki dla małych dzieci, a propagujące czerpanie zadowolenia z ciała, masturbacja, wytrysk, zabawy swoim ciałem. Ostatecznie w głowie dziecka pozostanie już nie tylko ciekawość, ale uzależnienie od seksualności, a wiemy, że jest to bardzo mocny bodziec. Mówi się o nałogowych palaczach, o alkoholikach, uzależnionych od hazardu, ale mało mówi się o uzależnionych od seksu. Wszystkie mają wspólne cechy:
-środek uzależniający jest konsumowany nawet wtedy, kiedy nie daje już poczucia szczęścia
-powoli następuje zanik kontroli
-środek uzależniający używany jest w celu oderwania się od rzeczywistości
-osoba pozostaje w nałogu, pomimo pojawiających się negatywnych konsekwencji lub problemów zdrowotnych.
Pozornie środowisko LGBT jest takie szczęśliwe, ale dlaczego - wg statystyk światowych – blisko połowa gejów popełnia samobójstwo? Czyżby właśnie ze szczęścia? A może jednak szczęście nie zagościło, choć tak pięknie to wszystko wyglądało.
Czy to nie dziwne, że w Stanach Zjednoczonych wśród mieszkańców jest 4% samobójców, a wśród gejów 40% - zastanawiające. Prześladowani czarnoskórzy obywatele, to promil samobójców; czym to wszystko jest spowodowane?
Myśl 10.05.2019 godz. 00:25
Wielu nauczycieli w Lesznie nie zgadza się z tą ideologiczną manifestacją LGBT. Są zdania, że to odwet marginesu nauczycieli za " strajkowä" porażkę.
Shadow 09.05.2019 godz. 16:48
Czyli wiadomo już kogo zwolnić z roboty. LGBT i KODziarstwo wywalić ze szkół.
Geju 09.05.2019 godz. 16:32
Nie bedziesz szalał i obrazac innych to tez bedziesznormalnie traktowany. Bez demonstracji i wkurzajacych popisow oraz ingerencji w nasze zycie. OK?
podatnik 09.05.2019 godz. 13:05
Trzeba koniecznie walczyć o zniesienie państwowego monopolu na "oświatę". Bo najwyraźniej w państwowych szkołach nasze dzieci będą deprawowane przez "nauczycieli" opętanych chorą ideologią POsTEMPACTWA! Dzisiaj rodzice nie maja żadnego wpływu na to, czego w szkołach "nauczyciele gender LGBT+" uczą ich dzieci! Bo jest PRZYMUS SZKOLNY!
Mieszkaniec Leszna 09.05.2019 godz. 13:00
W Lesznie jest kilka tysięcy pedagogów. A tutaj tylko 110 się podpisało. To ułamek procenta ogółu
as 09.05.2019 godz. 12:38
"sformułowania zawarte w proponowanej deklaracji są sprzeczne z naukową wiedzą i mają ideologiczny charakter" - przecież to jest doskonała charakterystyka manifestu LGBT.
Pozhoga 09.05.2019 godz. 11:46
,,sformułowania zawarte w proponowanej deklaracji są sprzeczne z naukową wiedzą i mają ideologiczny charakter"
Sprzeczne z naukową wiedzą i mające ideologiczny charakter to są akurat poglądy genderowe. Są też sprzeczne z elementarną logiką: gołym okiem widać, że chłop różni się od baby, ale genderowcy nie i nie. Marksiści już tak mają: na bakier ze zdrowym rozsądkiem, za to z niezłomnym przekonaniem o misji dziejowej. No i potem jest 50 mln trupów, rozbite rodziny i parę innych problemów do rozwiązania, nie znanych w innych ustrojach.
A co do nauczycieli - strajk jak ten ostatni to miękka forma terroryzmu: akurat oni powinni siedzieć cicho, a cytując klasyka co to kiedyś Polskę łajał - stracili okazję. Ich postawa każe tym prędzej wprowadzać tą uchwałę żeby zablokować homopropagandę w szkołach, bo jak widać zagrożenie jest ogromne.
Pozdrawiam,

SERWIS INFORMACYJNY


GODZINY: 15:00 16:00 17:00 18:00 19:00

@TWITTER