Prezydencja Polski w UE ze zbyt małym udziałem Poznania? Poseł krytykuje ministra
Po zdarzeniu pracownicy Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska pobrali próbki wody w odległości kilku i kilkudziesięciu metrów. W obu stwierdzono śladowe ilości takich substancji jak benzoapiren i naftalen. W przypadku pH czy zawartości tlenu nie stwierdzono przekroczeń dopuszczalnej normy. Nie ma więc mowy o zatruciu jeziora, chociaż spłynęły do niego wody pogaśnicze.
WIOŚ przekazał wyniki Wodom Polskim i policji.