Cała trójka, która przebywa w policyjnej izbie zatrzymań, jechała razem samochodem. Kierowca w Gostyniu potrącił 21-latka, który przechodził przez ulicę i uciekł z miejsca wypadku. Dzięki zgubionej tablicy rejestracyjnej policjanci dotarli do właściciela auta.
Teraz jeszcze ustalają, który z zatrzymanych, siedział za kierownicą. Podejrzani mają od 18 do 21 lat. Z zeznań świadków wynika, że Golf jechał bardzo szybko. Siła uderzenia była tak duża, że poszkodowany odbił się od maski samochodu i „poszybował w powietrze” - mówili świadkowie.
Mężczyzna ze złamaniami nogi i ręki i wstrząśnieniem mózgu trafiał do szpitala - najpierw w Gostyniu, później w Poznaniu. Za nieudzielenia pomocy mężczyznom grozi do trzech lat więzienia.
Jacek Marciniak/mk/as