W wielu krajach afrykańskich mieszkańcy nie mają dostępu do okulisty. Utrata wzroku dla dzieci oznacza problemy z nauką, a dla dorosłych niemożność wykonanywania pracy - mówi okulistka Izabela Rybakowska.
Mając możliwości na miejscu zbadania danej osoby, wiemy jaką korekcję potrzebuje i wśród tej liczby okularów, które bierzemy ze sobą, zawsze dostosowujemy odpowiednią parę okularów
- dodaje Izabela Rybakowska.
Tu w dobromacie można wrzucić swoje okulary. One wpadają do tego pojemniczka
- mówi Justyna Janiec-Palczewska.
Justyna Janiec-Palczewska ze Stowarzyszenia "Dla Świata" dodaje, że okuliści, którzy zabiorą ze sobą zebrane okulary, na miejscu będą także bezpłatnie operować zaćmę i badać pacjentów.
Do siedziby stowarzyszenia (przy Kramarskiej 32) można przynosić okulary korekcyjne dla dzieci i dorosłych, ale także okulary słoneczne. W krajach afrykańskich mieszkańcy często chorują na jaskrę i zaćmę. To może być efekt dużego nasłonecznienia.
Zbiórka potrwa do końca lipca. Misja okulistów ma wyjechać w listopadzie. Stowarzyszenie szuka też wolontariuszy, którzy badaliby moc okularów przekazanych przez mieszkańców.