Tak jest między innymi w przypadku lokatora jednego z mieszkań w Zbąszyniu. 11 marca późnym wieczorem wybuchł tam pożar. Z ekspertyzy wynika, że przyczyną wybuchu ognia był nielegalnie zamontowany kominek. Mężczyzna, który w kamienicy wynajmował mieszkanie, zamontował kominek kilka dni przed pożarem. Nie miał na to zgody właściciela budynku. Nie miał też projektu ani odbioru kominiarskiego.
Biegły sądowy nie ma wątpliwości. Pożar wybuchł, bo kominek był zainstalowany niezgodnie z przepisami. - To prawdziwa plaga w całym naszym województwie - mówi Sławomir Brandt rzecznik wielkopolskich strażaków. Dla najemcy mieszkania sprawa nie skończy się na stratach materialnych. Mężczyzna także usłyszy zarzut nieumyślnego spowodowania pożaru. Grozi za to od trzech miesięcy do pięciu lat więzienia. Przypomnijmy: tamtej nocy z płonącego budynku w Zbąszyniu ewakuowano kilkanaście osób. Niektóre do dzisiaj mieszkają u swoich rodzin.