Co samorząd może ws. demonstracji?
52-letni Ukrainiec w marcu ubiegłego roku po nakazie wojewody opuścił nasz kraj. Szybko jednak wrócił z nowym imieniem i nazwiskiem i zamieszkał w Turku. Wpadł podczas rutynowej kontroli. W miejscu gdzie mieszkał znaleziono papierosy i alkohol bez polskich znaków akcyzy o łącznej wartości około 15,5 tys. zł. Wszystko wskazuje na to, że mężczyzna znowu zostanie wydalony z Polski.