Samolot zawrócił znad granicy polsko-niemieckiej i leciał nisko nad ziemią po tym, jak jeden z pasażerów źle się poczuł.
Anna Robaczyńska z firmy Wizz Air powiedziała nam, że załoga zapewniła opiekę pasażerowi. - Pomoc medyczna została zorganizowana i oczekiwała na lotnisku w Poznaniu. Po tym, jak pasażer został przekazany pod opiekę zespołu medycznego, lot do Londynu Luton kontynuowano - mówi Robaczyńska.
Nie zdradza informacji na temat zdrowia pasażera ze względu na jego prywatność. Samolot wylądował w Londynie z 75-minutowym opóźnieniem.