Zgłoszenie o kradzieży wpłynęło do komendy policji w Grodzisku Wielkopolskim w sobotę przed godz. 3:30. Szybko wyszło na jaw, że samochód poruszał się na niejednolitych tablicach rejestracyjnych - tylne pochodziły z kradzieży. Policyjny patrol zlokalizował pojazd na drodze krajowej nr 32. Próba zatrzymania zakończyła się jednak fiaskiem - kierowca zignorował sygnały świetlne i dźwiękowe, przyspieszył i rozpoczął ucieczkę.
- Pościg prowadził przez powiat kościański i leszczyński, a na wysokości węzła S5 Leszno-Zachód do działań dołączyli policjanci z Leszna — informuje Karol Płóciniczak, oficer prasowy komendy policji w Grodzisku Wielkopolskim.
Finał pościgu nastąpił w miejscowości Zbarzewo (gmina Włoszakowice). Na łuku drogi kierujący stracił panowanie nad pojazdem i wjechał do przydrożnego rowu. Kierowca oraz pasażerka nie doznali obrażeń
- informuje Karol Płóciniczak.
Za kierownicą siedział 28-letni mieszkaniec powiatu szamotulskiego, a pasażerką była 24-letnia poznanianka. Przeprowadzone badanie narkotestem wykazało obecność substancji odurzających, wstępnie wskazujących na metamfetaminę.
Mężczyzna miał też aktywny sądowy zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych. Policja sprawdza również, czy 28-latek nie stoi za innymi kradzieżami paliwa na terenie powiatu grodziskiego.