Te auta zmienią codzienność. Powiat stawia na pomoc
"To 350 metrów, ale trasa jest niezwykle istotna" - mówił zastępca prezydenta miasta Marcin Gołek.
Przed majówką chcieliśmy niektórym przypomnieć, a niektórych być może poinformować, że jest możliwe pokonanie takiej trasy z samego centrum aż w zasadzie - jak ktoś dobrze depnie - do Nowego Zoo. To pewnie też jakaś fajna opcja na majówkę
- zaproponował zastępca.
Mosty Berdychowskie skróciły dojazd rowerem z okolic Starego Rynku nad Maltę. Dojście w kierunku centrum mogłyby być jeszcze łatwiejsze, gdyby otwarte zostały tereny gazowni. Rok temu przy okazji otwarcia przepraw prezydent miasta Jacek Jaśkowiak liczył na udostępnienie terenów należących do państwowej spółki gazowniczej.
Zdaniem zastępcy prezydenta Poznania Marcina Gołka zamknięcie tego terenu nie jest aż takim problemem dla rowerzystów czy pieszych.
Wydaje mi się, że dzisiaj zjeżdżając z drugiej strony z Mostów Berdychowskich mamy tyle alternatyw, żeby dostać się do centrum miasta czy w innych kierunkach, że dzisiaj już chyba możemy powiedzieć, że ta sytuacja jest komfortowa
- ocenił Marcin Gołek.
Zastępca prezydenta Poznania podkreślał, że w tej sprawie zapewne trwają rozmowy ze spółka gazowniczą, ale on nie nadzoruje tej sprawy.
Jak wygląda nowa trasa? ZOBACZ ZDJĘCIA: