Lekarze alarmują. Skutki decyzji sprzed 30 lat widzimy dziś
To m.in. remont hali sportowej „Rondo” czy modernizacja energetyczna budynków, np. konińskiej biblioteki. "Te pieniądze są, nie musimy szukać ich w budżecie" – uspokaja skarbnik miasta, Ewelina Ostajewska-Szwankowska:
Nie znam samorządu, który by nie wnioskował o zaciągnięcie zobowiązania w postaci pożyczki, kredytu czy też obligacji. My jako Miasto Konin od kilku lat preferujemy formę pożyczki długoterminowej. Można negocjować wartość kosztu takiej pożyczki poprzez oprocentowanie, które oferują banki
- mówi skarbnik miasta.
Po tych zmianach dochody miasta wynoszą 937 milionów złotych, zaś wydatki 949 milionów złotych.