Według nowego dyrektora poziom naukowy pracowników jest dobry, ale ośrodek jest mało rozpoznawalny.
Także przedstawiciele obecnej administracji skarżą się, że albo oni nie do końca wiedzą, czym jest instytut, albo jaka może być oferta instytutu. Ja bym powiedział, że to jest największe wyzwanie, nie to jaką wiedzę produkujemy, bo ona jest dobra, ale z kim i do kogo z tą wiedzą docieramy
- stwierdza dyr. Nowosielski.
Instytut Zachodni podlega kancelarii premiera. Ośrodek przygotowuje dla polskiego rządu analizy przede wszystkim dotyczące polityki Niemiec.
Dyrektor prof. Michał Nowosielski przyznaje, że think-tank jest w okresie przejściowym i przygotowuje się do wzmożonej pracy w związku z sytuacją na granicy polsko-niemieckiej.