Ich zdaniem postój w pobliżu nowego osiedla, gdzie jak twierdzą autorzy będzie mieszkać 10 tys. osób, zwiększyłby opłacalność całego przedsięwzięcia. W tej sprawie wystosowali list otwarty do poznańskich parlamentarzystów.
Pociągi miałyby zatrzymywać się między ulicami Sielawy a Bielicową. W tym miejscu planowana jest także linia tramwajowa, co – zdaniem części ekspertów – mogłoby wystarczyć do obsługi przyszłego ruchu. Autorzy listu odpowiadają jednak, że zanim tramwaj tam pojedzie, minie jeszcze sporo czasu, natomiast peron kolejowy można by zbudować już teraz.
Potrzebujemy kolei i tramwaju. MPK dowiezie pasażerów do centrum, a kolej obwodowa obsłuży zupełnie inne dzielnice
– przekonuje Paweł Sowa, jeden z autorów apelu.
Rzecznik PKP PLK Radosław Śledziński przyznał, że spółka nie planuje obecnie budowy dodatkowego przystanku, ale zabezpieczyła teren na przyszłość.
Co za tym idzie, nie wykluczamy powstania takiego przystanku w kolejnych latach
– dodaje.
Na razie parlamentarzyści nie odpowiedzieli na apel stowarzyszenia.
Przebudowa towarowej obwodnicy Poznania potrwa do 2027 roku. Pierwsze pociągi pasażerskie mają pojawić się na trasie kilka miesięcy po zakończeniu prac.