Drogówka apelowała wcześniej do kierowców, którzy parkują na trasie procesji by zostawili samochód w innym miejscu i mieli świadomość, że w czasie pochodu wiernych nie wyjadą ze swoich posesji i nie wjadą do nich. "Mimo naszej akcji informacyjnej było sporo nerwów" - mówi szef poznańskiej drogówki inspektor Józef Klimczewski.
Policja - na 3 miesiące - odebrała prawo jazdy kierowcy, który na ulicy Warszawskiej jechał o 50km/h szybciej niż było to dozwolone. W ciągu ostatniej doby w Poznaniu zatrzymano jednego pijanego kierowcę.