Charytatywny kiermasz na jarmarku. Zbierają na doposażenie oddziału
Pieniądze mogą zostać przeznaczone na inwestycje i remonty tych terenów zielonych.
- Każda pomoc zewnętrzna jest dla nas bardzo ważna, ponieważ infrastruktura ogrodów jest bardzo stara – mówi wiceprzewodnicząca Nowej Lewicy w Koninie, a także prezeska Rodzinnych Ogrodów Działkowych „Relaks” na konińskim Zatorzu Cecylia Pakulska.
Bardzo często była zbudowana 50, 60 lat temu. Często przez duże zakłady pracy, takie jak Fugo, kopalnie, elektrownie, które miały środki na finansowanie tych inwestycji. Teraz musimy powolutku sami sobie zbierać pieniądze i robić wszystko od podstaw, bo czego byśmy się nie tknęli, to wszystko się sypie
- stwierdza prezeska.
ROD „Relaks” w Koninie dzięki dotacjom od miasta przez ostatnie dwa lata dofinansował budowę studni głębinowej i postawienie płotu betonowego.
Wyższa dotacja, która będzie obowiązywała od przyszłego roku, to zmiany wprowadzone przez Radę Miasta Konina. Projekt uchwały, zwiększający dotację o 20 procent dla ogrodów działkowych, złożył radny Nowej Lewicy – Piotr Czerniejewski. Łączny budżet projektu to 120 tysięcy złotych.