Miasto podpisało już pierwsze umowy z urzędem wojewódzkim na kwotę 10 milionów złotych. W sumie urząd złożył wnioski na ponad 43 miliony złotych.
Jak powiedział wiceprezydent Poznania Marcin Gołek, wśród projektów jest dostosowanie piwnic szpitala przy Szwajcarskiej.
Przygotowujemy piwnice pod to, aby szpital mógł funkcjonować w sytuacjach zagrożenia, a więc normalne funkcjonowanie szpitala, kwestia ratowania życia, zabiegów i operacji, ale w piwnicach szpitala.
- zapowiada Gołek.
Dyrektor Wydziału Zarządzania Kryzysowego i Bezpieczeństwa w Urzędzie Miasta Poznania Witold Rewers podkreśla, że kluczowe będzie wyposażenie podziemnych sal.
To musi być coś w rodzaju zdublowania tych sal operacyjnych, bo niektóre sale operacyjne muszą działać, w okrojonym zakresie, ale te czynności ratujące życie muszą się odbywać.
- mówi Rewers, który podkreśla że władze szpitala i projektanci będą teraz pracować nad projektem podziemnych sal.
Poznań dostał także pieniądze na odnowienie istniejącego miejsca schronienia i budowę parkingu podziemnego na terenie Politechniki Poznańskiej, w którym mogłoby ukryć się 2 tysiące osób. Wojewoda wielkopolska Agata Sobczyk przekazała, że urząd wojewódzki obecnie opiniuje 1300 wniosków od samorządów. Potrzeby przekraczają pulę na ten rok, czyli 438 milionów złotych.