Cała powierzchnia Rynku Łazarskiego zamieniła się w sobotę po południu w wielki stragan z używanymi ubraniami – w atrakcyjnych cenach.
Na Rynku Łazarskim poznaniacy mieli okazję do wyjątkowych zakupów zgodnych z ideą zero waste. Motywem przewodnim – jak co roku – było nadanie ubraniom drugiego życia.
Chodzi o to, żeby rzeczy, które nadal są w dobrym stanie, nie trafiały do śmieci. Żeby nie powiększać masy odpadów, które codziennie produkujemy, ale sprawić, by nadal krążyły w obiegu i cieszyły kolejne osoby
– mówiła organizatorka wydarzenia, Joanna Stankiewicz.
Większość ubrań można było kupić za około 20 zł, co sprzyjało poszukiwaniom wymarzonych stylizacji:
– Jakaś koszula by się przydała, albo kurtka skórzana – najlepiej unisex, żebyśmy oboje z chłopakiem mogli ją nosić.
– Szukam letnich okazji – jakichś sukienek, spódniczek, topów na ramiączkach. Idzie lato, więc pora odświeżyć garderobę
– usłyszeliśmy.
Babi Targ to wydarzenie organizowane nie tylko w Poznaniu – w sobotę zawitał także do Łodzi, Gdańska czy Bydgoszczy.