- Jeżeli nasza oferta zostanie przyjęta to - zanim złożymy konkretną deklarację - dokładnie zbadamy złoża jakimi dysponują kopalnie. Sprawdzimy także czy ich wydobycie będzie możliwe i opłacalne - zastrzega prezes PAK Katarzyna Muszkat.
PAK przygotowuje się także do wejścia na giełdę. Akcje konińskich elektrowni powinny zadebiutować wiosną przyszłego roku. Rada Nadzorcza zatwierdziła program inwestycyjny w spółce. Planuje się m.in. modernizację przestarzałych urządzeń i budowę nowych bloków gazowo - parowych. Pochłonie to około 4 mld złotych.