O szczegółach akcji gaśniczej mówi oficier prasowy nowotomyskiej straży pożarnej asp. Szymon Maciejewski.
Udział bierze 35 zastępów Państwowej Straży Pożarnej i Ochotniczej Straży Pożarnej. Pożarem objęte było około 30 hektarów zboża na pniu. W akcji dodatkowo brały udział dwa samoloty gaśnicze typu Dromader. Jednostki były dysponowane aż z czterech powiatów. Zagrożona była farma fotowoltaiczna. Na chwilę obecną pożar jest opanowany
- mówi Maciejewski.
Drugi pożar wybuchł po godzinie 14 we wsi Lipie pod Miłosławem. Tam również zapaliło się zboże. Na miejsce wysłano 16 zastępów straży pożarnej. Ogień objął około 60 hektarów pola. Sytuacja jest już opanowana i trwa dogaszanie zboża.
W obu przypadkach nie ma osób poszkodowanych.