Tysiące dzieci bez domu. "W punkt" o rodzinach zastępczych [VIDEO]
Z tych okolic pochodził Zenon Zając – 22-letni chłopak, jeden z dziewięciu górników zastrzelonych w stanie wojennym przez pluton specjalny ZOMO. Do tragedii doszło 16 grudnia 1981 roku w Katowicach.
O godzinie 11:00 w centrum Rostarzewa strażacy ochotnicy włączą syrenę, będzie minuta ciszy i kilka słów wspomnień. "Tak jak wszyscy mieszkańcy, byłam świadkiem ogromnego cierpienia rodziny Zenka" - napisała w zapowiedzi uroczystości współorganizatorka Nina Lenart. Po krótkim spotkaniu przy remizie uczestnicy przejdą na miejscowy cmentarz.
To tam prawie 44 lata temu został pochowany górnik z „Wujka”. Ceremonia pogrzebowa była wówczas obstawiana oraz ściśle raportowana przez funkcjonariuszy milicji i Służby Bezpieczeństwa.