Nowi mieszkańcy Cytadeli. Uratowane wiewiórki wróciły na łono natury
Z Jawora wystartowało 27 aut, a jak powiedział Radiu Poznań komandor rajdu Andrzej Giera, do Leszna dotarło 21 wiekowych pojazdów, które pokonały już około 900 kilometrów.
Najstarsze auto ma 96 lat. To Renault 4 z 1930 roku. W sumie mamy dziewięć przedwojennych samochodów
- zaznaczył Giera.
Jedną z największych ciekawostek był Chevrolet Pickup 3100 z 1951 roku należący do Jakuba Kostrzewskiego z Wrocławia.
To jedyne auto w rajdzie zachowane w oryginalnym stanie patyny, rdzy. Jest odrestaurowane od wewnątrz, ale z zewnątrz wygląda dosłownie jakby znaleziono je na pustyni. Nie liczę, ile kosztowało jego utrzymanie, bo tego po prostu nie da się przeliczyć na pieniądze
– przyznał właściciel.
Jak dodaje, rajd to nie tylko rywalizacja, ale przede wszystkim wspólna pasja i okazja do sprawdzenia zabytkowych maszyn na długiej trasie.
W sobotę uczestnicy wyruszą w ostatni etap, którego metą będzie Wrocław.