Plac Waryńskiego jest znany poznaniakom jako pętla tramwajowa na Ogrodach. Waryński był działaczem polskiego ruchu socjalistycznego w XIX wieku. Według niektórych przedstawiał poglądy komunistyczne. Wątpliwości co do jego życiorysu ma też przewodniczący Rady Miasta Grzegorz Ganowicz z Platformy Obywatelskiej. Zmianę nazwy popierają politycy PiS-u.
- W petycji prosimy o to, by nic nie zmieniać. Tego chcą mieszkańcy Placu Waryńskiego - mówi Magdalena Młodawska z SLD. - Nie zmieniajmy historii. Ludwik Waryński nie był komunistą. Polecam lekturę np. Wikipedii. Socjaliści to nie komuniści. Waryński został zamęczony za walkę o prawa ludzi pracy - mówi przewodniczący poznańskich struktur Sojuszu Lewicy Demokratycznej Bartosz Kaczmarek.
Konsultacje w sprawie zmiany nazwy Placu przeprowadził odpowiedzialny za nazwy ulic w mieście GEOPOZ. Wypowiedziało się 500 osób, 95% z nich była przeciwko zmianom.
Petycja polityków SLD na biurko przewodniczącego Rady Miasta Poznania trafi w poniedziałek. Wczoraj dyskusję na temat dekomunizacji nazw ulic zorganizowali poznańscy działacze partii RAZEM.
Maciej Kluczka/szym