Konflikt o dawną szkołę na Strzeszynie. Będzie dom kultury czy schronisko?
Z ustaleń kontrolnych wynika, że stowarzyszenie realizujące miejskie zadania z zakresu profilaktyki uzależnień zlecało usługi firmie należącej do radnej. W 2025 roku miało to dotyczyć kwoty kilkudziesięciu tysięcy złotych, co mogło naruszyć ustawowy zakaz prowadzenia działalności z wykorzystaniem mienia gminy.
Na podstawie otrzymanych dokumentów, są podstawy do przeprowadzenia procedury zbadania, czy zachodzi przesłanka do wygaśnięcia mandatu. Wynik tej procedury nie jest jednak przesądzony, a przed ewentualnym podjęciem uchwały zainteresowanej radnej, musi zostać umożliwione złożenie wyjaśnień
– mówi pełniąca obowiązki przewodniczącej rady miasta Emilia Wasielewska (klub Wspólny Konin).
Po zapoznaniu się z pełnym materiałem rada miasta zdecyduje, czy istnieją przesłanki do przygotowania projektu uchwały wygaszającej mandat.
Środki publiczne wymagają wyższego standardu ostrożności niż pieniądze prywatne. Każda sytuacja, w której pojawiają się powiązania pomiędzy osobą pełniącą funkcję publiczną, organizacją korzystającą ze środków miasta i działalnością gospodarczą tej osoby wymaga szczególnej transparentności i dokładniejszego wyjaśnienia
– dodaje Emilia Wasielewska.
W przesłanym Radiu Poznań oświadczeniu radna Urszula Maciaszek napisała, że Stowarzyszenie "Młodzi Aktywni" jest organizacją non-profit i nie prowadzi działalności gospodarczej. Jak podkreśla radna KO, środki przeznaczono na realizację konkretnych zadań publicznych, a wykonawców wybierano według zasad przyjętych przez stowarzyszenie, biorąc pod uwagę koszty i terminy. Radna przekazała, że tymi przesłankami kierowano się również przy wyborze jej firmy, a sama nie uczestniczyła w podejmowaniu tej decyzji.