NA ANTENIE: Popołudniówka Radia Poznań
Studio nagrań Ogłoszenia BIP Cennik
SŁUCHAJ RADIA ON-LINE
 

Piesi zablokują drogę nr 5?

Publikacja: 02.11.2011 g.15:23  Aktualizacja: 02.11.2011 g.15:26
Poznań
Mieszkańcy Komornik chcą blokować krajową "piątkę". Narzekają na duży ruch i złe funkcjonowanie sygnalizacji świetlnej. - Piesi za długo czekają na zielone światło - mówi wójt Komornik Jan Broda.
przejście blokada RPP - Danuta Synkiewicz
/ Fot. Danuta Synkiewicz

Spis treści:

    - Gmina jest podzielona piątką na pół i komunikacja jest bardzo utrudniona. Mieszkańcy odczuwają to na co dzień - mówi wójt.

    Blokady mogą się odbyć jeszcze w tym roku; niewykluczone są też protesty w czasie Euro 2012.  Zdaniem Jana Brody receptą na problemy mieszkańców Komornik byłoby jak najszybsze oddanie do użytku odcinka drogi ekspresowej S-5 z Głuchowa do Wronczyna. W tej sprawie wójt Komornik wyśle list do Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad. Jeśli to nie przyniesie efektów, zapowiada udział w blokowaniu krajowej piątki.

    https://radiopoznan.fm/n/
    KOMENTARZE 3
    Szczegóły o budowie S5 03.11.2011 godz. 09:28
    edek - w momencie tworzenia planów zagospodarowania przestrzennego państwo polskie, a w jego imieniu GDDKiA obiecywała, że bodajże w 2007 roku będzie oddana do użytku droga ekspresowa S5 na odcinku od autostrady za Stęszew. I gdyby państwo polskie dotrzymało obietnic, to problemów komunikacyjnych w Komornikach by nie było.
    W każdym razie docelowy układ dróg ekspresowych i autostrad w Polsce został przyjęty poprzez ROZPORZĄDZENIE RADY MINISTRÓW z dnia 15 maja 2004 r. i na tej podstawie wszystkie gminy mogą kształtować plany zagospodarowania przestrzennego i tak też zrobiła to gmina Komorniki.

    Sytuacja jest taka, że od 2004 roku odwlekany jest termin rozpoczęcia inwestycji. Stan zaawansowania tego odcinka zdaje się, że obecnie jest na etapie wydanej decyzji Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska w Poznaniu w dniu 19.08.2011. Teraz należy czekać na ogłoszenie przetargu, a to może nastąpić po znalezieniu finansowania.

    Dodatkowo inwestycja zostanie dofinansowana w ramach programu Infrastruktura i Środowisko kwotą 1,07 mld zł., co ogłosiło Ministerstwo Rozwoju Regionalnego. Szacuje się, że cała inwestycja pochłonie 3,14 mld zł (chodzi o odcinek od autostrady (Głuchowo) do Kaczkowa za Lesznem). Teraz GDDKiA musi znaleźć tą kasę, żeby uruchomić przetarg. I miejmy nadzieję, że będzie to szybko, bo zdecydowana większość papierowych formalności a przede wszystkim decyzja środowiskowa.

    Teraz nie pozostaje nic innego, jak wspierać w działaniach wójta Komornik, burmistrza Stęszewa i nagłośnić sprawę, żeby czasem decyzją polityczną nie odłożyć inwestycji w czasie, a kasę przenieść gdzieś na wschód Polski. Po prostu jesteśmy gotowi do decyzji i trzeba rząd zmusić do podjęcia decyzji, żeby budowa w końcu się rozpoczęła.

    Na marginesie - jak już wjedzie pierwsza koparka na budowę, to można być spokojnym o zakończenie inwestycji, zwłaszcza tych dofinansowywanych z funduszy unijnych, które muszą być rozliczone, czyli zakończone w terminie. A kilkumiesięczny poślizg w oddaniu inwestycji jest niczym w porównaniu kilkuletniego poślizgu w podejmowaniu decyzji przez urzędników!!
    edek 02.11.2011 godz. 22:14
    Trzeba było sie zastanawiać jaki będzie ruch samochodowy jak się tworzyło plan zagospodarowanie przestrzenego i wyrażało zgode na budowe tylu osiedli przez deweloperów. Infrastruktura drogowa powinna być wtedy tworzona. Prawa i lewa część Komornik maja praktycznie po jedenj drodze dojazdowej do drogi głównej i budowa obwodnicy nic nie zmieni. Troche wyobraźni panie wójcie i panowie radni. Poproście deweloporów oni wam znajdą rozwiązanie, tak jak znaleźli sposób aby otoczyć potwornymi domami Wielkopolski Park Narodowy. Żal patrzeć co zrobiliście z tej gminy!!
    Jontek 02.11.2011 godz. 21:28
    Źle działające światła w Komornikach to standard, ani przejść, ani przejechać. Nawet w nocy nie można przejechać bez zatrzymywania. "Zielona fala" to mit, niezależnie od prędkości z jaką się jedzie (testowane wielokrotnie). No i te nieustanne korki w czasie szczytu powodowane przez światła. Po co było budować piękny wielopasmowy wyjazd z Poznania na Głogowskiej, jak potem czasami trzeba na Komornikach odstać nawet 45 minut w korku spowodowanym przez światła.