Wcześniej kamienica przy Piaskowej należała do "Faworu". W tej chwili w budynku trwa remont. Mieszkańcy skarżą się, że nowy właściciel, między innymi poprzez wyciąganie okien i drzwi, chce ich zmusić do opuszczenia swoich mieszkań.
Pikieta rozpoczęła się na placu Wolności. Potem manifestanci przeszli na plac Kolegiacki, gdzie domagali się spotkania z władzami miasta. Wśród demonstrantów byli lokatorzy kamienicy, członkowie Federacji Anarchistycznej i Inicjatywy Pracowniczej. "Gdzie jest Grobelny?", "Wyjdźcie, tchórze" - wołali pod magistratem. Żaden z urzędników nie wyszedł jednak do nich. Rozmawiała z nimi za to posłanka SLD Krystyna Łybacka. Zadeklarowała pomoc.