Poznań na dwóch kółkach. Rajd rowerowy z dziećmi i... kosmicznym motywem
Na Szewskiej swoje nabożeństwa odprawiają także uchodźcy z Ukrainy i Białorusini.
Na miejscu można było zjeść, posłuchać występów artystów i kupić rękodzieło. Zebrane pieniądze zostaną przekazane na szczytny cel.
To są broszki w kształcie kwiatów. Same je robimy. Zszywamy kawałek materiału z guzikiem, a od spodu jest zapinka. Mamy też maskotki: szydełkowe misie i aniołki
- mówiła jedna z autorek sprzedawanych prac Małgorzata Porawska.
To jest impreza dla wszystkich. Otwarta na młodszych i starszych. A jednocześnie cel jest szlachetny, bo zbieramy na rehabilitację przyjaciółki ze wspólnoty
- dodał członek Wspólnoty Życia Chrześcijańskiego.
Piknik został zorganizowany przez Fundację Vinea i jest częścią cyklu „Kulturalnie i kameralnie w Osadzie św. Gotarda”, który ma pomóc w lepszym poznaniu sąsiadów i historii tej części Poznania.