Rewitalizacja świetlicy w czynie społecznym
Zadeklarowali to dziś poznańscy posłowie PO. Senatorowie PiS-u zrezygnowali z zasady pierwszeństwa demonstrowania dla organizacji rządowych i kościelnych. Wprowadzili też zasadę vacatio legis po to, by nowe przepisy weszły już po antyrządowych demonstracjach zaplanowanych na 13 grudnia.
- Najlepiej było nie zmieniać Prawa o zgromadzeniach, ale jeśli już to poprawki przyjęte przez PiS w Senacie są minimum potrzebnym do kompromisu - mówią poznańscy posłowie PO. - Obawiam się jednak, że zakłócone sobotnie obchody miesięcznicy smoleńskiej mogą skłonić prezesa PiSu do decyzji o ich odrzuceniu" - mówi poseł PO Szymon Ziółkowski. - Chyba pierwszy raz Jarosław Kaczyński spotkał się z tak głośnym niezadowoleniem podczas jego przemówienia na Krakowskim Przedmieściu - dodał.
Zapytaliśmy o opinię poznańskich posłów PiS. Poseł Szymon Szynkowski vel Sęk deklaruje głosowanie za poprawkami. Poseł Bartłomiej Wróblewski z decyzją czeka na posiedzenie klubu PiS przed głosowaniem. PiS na pewno nie wycofa się z pomysłu by przeciwstawne sobie manifestacje były rozdzielone wolną przestrzenią szerokości 100 metrów. Platforma bardzo ten pomysł krytykuje. PiS przypomina za to Platformie, że taki pomysł miał już prezydent Komorowski.
- Niestety rzeczywiście prezydent Komorowski zaczynał majstrować przy tej ustawie. Bijemy się w piersi - powiedział Ziółkowski.
Posiedzenie Sejmu potrwa do piątku.