NA ANTENIE: SHOTGUN/GEORGE EZRA
Studio nagrań Ogłoszenia BIP Cennik
SŁUCHAJ RADIA ON-LINE
 

Pociąg potrącił człowieka w okolicach Kiekrza

Publikacja: 16.12.2018 g.17:52  Aktualizacja: 16.12.2018 g.22:54 Jacek Butlewski
Poznań
Młody mężczyzna śmiertelnie potrącony przez pociąg między Poznaniem a Kiekrzem. Do zdarzenia doszło po godzinie 16:00.
policja1 - Fotolia
/ Fot. (Fotolia)

Spis treści:

    Policja cały czas ustala okoliczności tragedii. Rzecznik prasowy Polskich Linii Kolejowych Mirosław Siemieniec mówi, że mężczyzna został potrącony w miejscu, w którym wstęp dla pieszych na tory jest niedozwolony.

    - Pod pociąg relacji Warszawa-Szczecin w miejscu do tego nie przeznaczonym weszła osoba postronna. Niestety zdarzenia skończyło się tragicznie. Wejście na tory w miejscach niedozwolonych zbyt często kończy się tragicznie. Takie sytuacje powodują tragedię nie tylko dla rodzin osób uczestniczących w wypadku, ale także jest to utrudnienie dla pasażerów pociągów.

    Pociągi dalekobieżne do 20.00 jeździły innymi trasami, wprowadzono autobusową komunikację zastępczą dla przewozów regionalnych.  

    Zdjęcie Jacek Butlewski Jacek Butlewski

    Kierownik kultury Radia Poznań. Z zaciekawieniem śledzi wszelkie ciekawe wydarzenia kulturalne - bywa na wystawach, spotkaniach czytelniczych, spektaklach i koncertach. Nagrywa krótkie filmy kulturalne, które można zobaczyć na naszym kanale YouTube.

    https://radiopoznan.fm/n/Am51C0
    KOMENTARZE 10
    Jakub 17.12.2018 godz. 14:41
    [Nasza analiza: podróżujących pociągiem Mewa]: to że zginął człowiek-tragedia, ale zginą bo tak wybrał. W swój czyn wciągną niewinnych ludzi - 300 uwięzionych w lesie w pociągu, kilka set w innych pociągach i na dworcach. Zmusił nas do zmian planów, decyzji i odwołań. To że tak postąpił i do tego dopuściła rodzina, to sprawa policji, prokuratora i psychiatrów i ich samych. Nikt z nas nie będzie się wczuwał w sytuację tej rodziny, ani jej współczół, ani tym bardziej jej komentował. 21 lat uciął sobie głowę pociągiem, na torach w lesie. Nikt z nas nie będzie nikomu dziękował, że jesteśmy cali, bo kupując bilet, wracając do domów, pracy, nie kupowaliśmy problemów tej rodziny i tego chłopaka. Zginał jak najgorzej się da, całkowicie beznadziejnie. I nie będziemy - my pasażerowie tolerować tego, że odpowiednie służby potraktowały nas jak oprawców, karząc nas odpowiedzialnością zbiorową.
    Anna 17.12.2018 godz. 02:10
    Zginął człowiek, a ludzie zamiast cieszyć się, ze oni są cali i współczuć rodzinie, to roztrzaskane ciało nie wyruszyło ich nawet i dra japy ze kanapki nie dostali, bo przez 4h opóźnienia w brzuszkach im kiszki marsza grały. Dzieci w Afryce umierają z głodu po wielu dniach braku jakiegokolwiek pożywienia lub umierają z pragnienia w ogromnym cierpieniu, a w ciszy i pokorze przyjmują swój los. Trochę empatii by wam się ku..... wy zepsute przydało! Są pewne granice znieczulicy.
    Pasażer 16.12.2018 godz. 22:13
    Podziękowania dla konduktora za otrzymaną wodę i słodycz.
    Na szczęście podróż dobiega bezpiecznie do końca.
    Pasażer 16.12.2018 godz. 21:35
    Pociąg nadal w drodze, tak jak pisał przedmówca rażący błąd pracowników PKP to brak informacji dla pasażerów o opóźnieniu czy o ewentualnej komunikacji zastępczej, pociąg po czterogodzinny postoju z wiadomych przyczyn losowych poprostu ruszył.
    O podaniu ciepłej herbaty pasażerką stojącym płatnej czy darmowej nawet nie wspomnę.
    Adrian 16.12.2018 godz. 21:16
    Ale ŚCIEMA! - "PKP dostarczy pasażerom zatrzymanego posiłku ciepłe napoje i jedzenie - będzie to jednak możliwe dopiero w Krzyżu - to najbliższa stacja, na której zatrzyma się skład jadący do Szczecina." Nawet jedbej Herbaty nie dali, NIC nie dali! Dodatkowo Pociąg ma być w Szczecinie o 22.35 czyli po ponad 4 godzinnym opóźnienieniu. Szkoda było rozdać choć kubek cieplej herbaty nie mówiąc już o jedzeniu. I jeszcze nadzieję robiąc pisząc głupoty.
    Adrian 16.12.2018 godz. 19:55
    19.51 pociąg w końcu ruszył ponowne. Nikt wcześniej nic nie mówił i nic nie dał. Skandal
    Grażyna 16.12.2018 godz. 19:48
    jedzie tym pociągiem moja przyjaciółka, bardzo długo ich trzymają :(
    Grażyna 16.12.2018 godz. 19:48
    jedzie tym pociągiem moja przyjaciółka, bardzo długo ich trzymają :(
    kasia pasazerka stojaca kolo wc 16.12.2018 godz. 19:30
    Mogliby podac kiedy pociag ruszy.Nie ma czym oddychać, zimno, dalej mamy miejsca stojace przy toalecie.
    kasia pasazerka stojaca kolo wc 16.12.2018 godz. 19:08
    Witam, TLK 18106 Mewa o Nas to zapomnieli , nikt nam nic nie powiedział, stoimy ponad 3 h, nie ma gdzie usiąść.Co to ma znazczyc.Prokurator po prawie 2 h przyjechał, policja okolo po 40 min .Jakas katastrofa