Targowa Iglica w Poznaniu zamieniona w stację kosmiczną
Dumna ze swoich podopiecznych jest prezes Banku Katarzyna Jaśkowiak.
Sami ludzie, jak odbierali paczki, podkreślali, że mają rodzinę 4 czy 5-osobową, która nie potrzebuje np. 4-5 paczek makaronów. I zaczęli oddawać sami na rzecz powodzian. Dzielą się konserwami, wszystkim produktami, które są w paczkach. Niektórzy powodzianom przekazują pół paczki, są też tacy, co 3/4. Jestem bardzo zaskoczona. Ale też się upewniłam, że często ludzie, którzy mają mniej, dają i się dzielą. A niektórzy, mający dużo, tego nie zrobią
- zaznacza Katarzyna Jaśkowowiak.
Na miejscu powodzianom pomagają nie tylko wielkopolscy strażacy i policjanci. Na zalanych terenach działa także "Wielkopolska Grupa Poszkiwawczo - Ratownicza SIRON. Jej członkowie są mieszkańcami m.in Gostynia, Słupcy i Ostrowa Wielkopolskiego. Grupa prosi o wsparcie finansowe ich działań na terenach powodziowych. Założyła zbiórkę na zrzutce.pl
Zebrane pieniądze chce przeznaczyć m.in na wyżywienie swoich ratowników oraz zapewnienie im bezpieczeństwa w trakcie działań.