W pierwszy weekend sierpnia policjanci i strażacy zostali wezwani do pożaru na polu uprawnym w miejscowości Pieczyn. Dzięki szybkiej reakcji służb i mieszkańców, ogień nie rozprzestrzenił się. Na pniu spłonęło około 20 arów zboża o szacowanej wartości dwóch tysięcy złotych.
Krótko po tym zdarzeniu policjanci zatrzymali 44-letniego mężczyznę, który próbował podpalić budynek gospodarczy znajdujący się niedaleko spalonego pola. Podejrzany usłyszał już zarzuty sprowadzenie zdarzenia, które zagrażało życiu lub zdrowiu wielu osób albo mieniu w wielkich rozmiarach.
Mężczyzna trafił do aresztu. Grozi mu do 10 lat więzienia.