Sklep zasłonił szyby, by z zewnątrz nie było można zobaczyć odpadniętego sufitu.
Piętro wyżej otwarty był dział dziecięcy tego samego sklepu, ale kiedy zaczęli przychodzić dziennikarze, zamknięto i tę część.
Na miejscu jest sporo ochrony. Nie było straży pożarnej ani nadzoru budowlanego. Odpadnięcie sufitu podwieszanego nie zostało zakwalifikowane jako katastrofa budowlana. Przedstawiciele centrum handlowego Avenida na razie nie odnieśli się do tej sprawy.