UAM chce ożywić niewykorzystany teren. Wybrano najlepszą koncepcję
"Wciąż nie ma pewności co do ich autentyczności, ale dla nas sprawa jest jasna" – tłumaczy historyk profesor Jasiński.
Nie jest możliwe, gdyby to była ściema czternastowieczna, żeby trafiono w kości z X wieku. Prawdziwego króla mamy w Poznaniu w 90-95 procentach
– mówi historyk.
W minionych stuleciach kości uległy rozproszeniu. Dzięki analizom naukowym ustalono, że pochodzą mniej więcej z 1025 roku - czyli chwili odejścia pierwszego króla. Profesor Jasiński ma nadzieję, że będą możliwe dalsze badania genetyczne.
Przy okazji prezentacji szczątków w katedrze, naukowcy spotkali się w pobliskim Muzeum Archidiecezjalnym na konferencji. Jak mówi profesor Jasiński, chodziło o integrację środowiska wokół dalszych badań historycznych.
Dalsze badania, które nastąpią. Mamy deklaracje wielu osób, które dzisiaj się tu zabrały. Mamy już próbki pobrane wcześniej i one zostaną powtórzone. Jest to zdarzenie symboliczne, ale chodzi o to, żeby nas to zmobilizowało do dalszych badań
- podkreśla naukowiec.
Zdaniem profesora Jasińskiego nowe badania o pochodzeniu rodu Piastów mogą okazać się sensacją.
Mamy już genom Piastów mazowieckich. To jest genom wprost sensacyjny, jest to genom o genezie celtyckiej. Więc gdybyśmy mieli genom z tego relikwiarzyka, to by była wielka sprawa. Jeżeli to się zdarzy, to będziemy mieli światową sensację
– przyznaje profesor Jasiński.
Kości Bolesława Chrobrego zostały wyeksponowane publicznie po raz pierwszy w 1001-ą rocznicę jego śmierci. Wydarzenie odbyło się w symboliczną rocznicę śmierci Piasta, za którą przyjmuje się 17 czerwca 1025 roku. O tej dacie informują nas dwa źródła.
Najbardziej przekonujący jest Rocznik. Książę saski z czasów Bolesława Chrobrego to ufundował. A drugą osobą, która podaje dokładną datę był Kosmas, który datę dzienną śmierci Bolesława zanotował. Dziwna notatka, bo on wymazał Bolesława i nazwał go Mieszkiem - wszędzie. Tak pisze, jakby nie wiedział o kogo chodziło.
- dodaje profesor Jasiński.
Dyskusja naukowców na temat Bolesława Chrobrego potrwa do godzin popołudniowych w Muzeum Archidiecezjalnym w Poznaniu. A do 17:30 w Złotej Kaplicy wystawione są szczątki. Później będą pokazane w nawie głównej katedry w czasie uroczystej mszy św. i koncertu. Nabożeństwu o godzinie 18:00 będzie przewodniczyć arcybiskup senior Stanisław Gądecki. Godzinę później wybrzmi utwór "Ordo Coronationis", będący rekonstrukcją liturgii koronacyjnej z XI wieku.
Oprócz kości pierwszego króla pokazane zostały też kości pierwszej królowej Polski, Rychezy. Kość Chrobrego, pokazywana dziś w Poznaniu, jest w posiadaniu Pałacu Arcybiskupów Krakowskich, a Rychezy - Opactwa Benedyktynów w Tyńcu.
Poznańska katedra na początku panowania Piastów była miejscem pochówku władców. Do dziś jest określona jako największa w kraju nekropolia tej dynastii. W czasie najazdu Brzetysława w XI stuleciu, szczątki pierwszego króla uległy profanacji.
Liczne katastrofy świątyni w dalszych stuleciach spowodowały, że szczątki uległy rozproszeniu.