W Polsce szwankuje organizacja pracy. Nasi szefowie lubią po pierwsze robić wszystko sami, po drugie kontrolować pracowników, po trzecie wierzą, że pracownik siedzący przy biurku to dobry pracownik. Być może dobry, ale czy wydajny? Spróbujmy odpowiedzieć sobie na pytanie: ile Państwo pracują, a ile siedzą w pracy?
Polską ma coś co wyróżnia nas na tle Europy. Coś co podnosi jakość naszej pracy. Jest to rodzina. Jesteśmy narodem rodzinnym i rodzina daje nam psychiczną siłę, również do pracy. Dlatego tak ważne jest szanowanie własnej żony, męża, dzieci. Bo pracując dla nich - tak naprawdę pracujemy dzięki nim. Rodzina jest dla nas wsparciem. Rodzina ładuje akumulatory pracownika. Ważne też - by zachować dystans wobec swojej pracy - mówi psycholog Marek Małkowicz.
Praca po 10, 12 godzin dziennie? Rozmawialiśmy z właścicielką małej firmy dla której osiem godzin pracy to świętość. Katarzyna Girtler, z którą rozmawiał reporter Radia Merkury, szyje w domu kapelusze i torebki. Na początku działalności pracowała od rana do nocy. Teraz postanowiła docenić odpoczynek. Jej zdaniem mniej pracy - to więcej pomysłów, które procentują.
Często jesteśmy źli, że znów za długo siedzimy w pracy. Albo, że szef kazał nam zostać po godzinach. Tymczasem prawo wyraźnie mówi, że nadgodziny, to nie przywilej pracownika, ale jego obowiązek. Problem z pracą pracownik ma często sam ze sobą. Przypomnijmy sobie: ile razy zwlekaliśmy z rozpoczęciem pracy, z wykonaniem kolejnego zadania.
Czy gdy siedziby wieczorem przed telewizorem i myślimy nad tym, co jutro będziemy robić w pracy to pracujemy czy nie? Czy pracujemy za długo czy w sam raz? Jak często udajemy, że pracujemy? Zapraszamy do dyskusji.