W pewnym momencie na jezdnię wbiegł kot. Cyklista nie zdążył wyhamować i pechowo upadł na drogę. Rowerzysta trafił do szpitala. Lekarze zdiagnozowali u niego obrażenia kręgosłupa oraz złamania kości głowy, w tym twarzoczaszki. Rowerzysta był trzeźwy.