NA ANTENIE: I'VE GOT MINE/GLENN FREY
Studio nagrań Ogłoszenia BIP Cennik
SŁUCHAJ RADIA ON-LINE
 

Prokuratura po tragedii w Stęszewie: nie mieliśmy żadnych sygnałów, żeby coś w tej rodzinie się działo

Publikacja: 06.06.2024 g.14:01  Aktualizacja: 07.06.2024 g.09:34 Grzegorz Ługawiak
Poznań
12 czerwca będzie sekcja zwłok rodziców i syna znalezionych wczoraj w domu w Stęszewie. Według wstępnych ustaleń, 29-latek zabił nożem 52-letnią matkę, 54-letniego ojca, a potem odebrał sobie życie.
stęszew zabójstwo dom stęszew - Grzegorz Ługawiak - Radio Poznań
Fot. Grzegorz Ługawiak (Radio Poznań)

Ani policja, ani prokuratura nie mają informacji o tym, by w tej rodzinie były jakieś nieporozumienia - mówi zastępca prokuratora rejonowego w Grodzisku Wielkopolskim Iwona Bartolik.

My nie mieliśmy żadnych sygnałów, żeby coś w tej rodzinie się działo. To jest zdarzenie wczoraj w nocy. Zakończyliśmy oględziny późną nocą, dzisiaj wszczynamy śledztwo, powołujemy biegłego celem przeprowadzenia sekcji i to jest na dzień dzisiejszy tyle informacji

- mówi Iwona Bartolik.

Większość sąsiadów nie chce rozmawiać o ofiarach tragedii. Przewija się jednak motyw kłopotów finansowych.

Zawsze mieli niedostatki pieniężne. Tu jeden kolega tam był i powiadał, że oni nie mieli prądu. Żyli bardzo ubogo

- mówią sąsiedzi. 

To byli spokojni, zwyczajni ludzie - usłyszał w Stęszewie nasz reporter.

https://radiopoznan.fm/n/kcObn6
KOMENTARZE 0