NA ANTENIE: Pół na pół
Studio nagrań Ogłoszenia BIP Cennik
SŁUCHAJ RADIA ON-LINE
 

Policja schwytała ochroniarza-sadystę

Publikacja: 04.10.2012 g.12:32  Aktualizacja: 04.10.2012 g.12:36
Poznań
W Kostrzynie nad Odrą grupa pościgowa Komendy Wojewódzkiej Policji w Poznaniu zatrzymała Romualada G. Był to człowiek do specjalnych poruczeń w firmie byłego senatora Henryka Stokłosy. Romuald G. prawomocnie został skazany na 4 lata więzienia m.in za obcięcie palca ręki 19-letniemu wówczas mieszkańcowi wsi Hanki koło Mirosławca.
W kajdankach - - Policja/Poznań
/ Fot. (Policja/Poznań)

Spis treści:

    Proces o okaleczenie 19-latka i pobicia innych trwał przed Sądem Rejonowym w Chodzieży dwa lata. Przesłuchano 50 świadków - pracowników ochrony Farmutilu, firmy rodziny Stokłosów oraz osoby poszkodowane. W tym mężczyznę, któremu Romuald G. odrąbał tasakiem palec.

    Sąd w Chodzieży skazał byłego ochroniarza Henryka Stokłosy na 4 lata więzienia i po nieskutecznej apelacji oskarżonego uprawomocnił się. Romuald G. nie zgłosił się jednak do odbycia kary, ukrywał się i poszukiwano go listem gończym. Specjalna grupa pościgowa z Poznania namierzyła byłego ochroniarza i zatrzymała go w cztery dni od otrzymania zadania.

    https://radiopoznan.fm/n/