Aktora można oglądać w dziesiątkach filmów i seriali. Popularność przyniosła mu rola aspiranta Antoniego Dziubaka w detektywistycznym serialu "Ojciec Mateusz".
Film szamotulskiej policji składa się ze scenek rodzajowych poświęconych bezpieczeństwu: na przejściu dla pieszych, na rowerze i hulajnodze, ale także zagrożeniom cyfrowym czy narkotykowym oraz kidnapingowi.
"Dbajcie o siebie" - apeluje aspirat Dziubak i przypomina dzieciom, że policjant jest ich przyjacielem.
Ja nie jestem prawdziwym policjantem. Jestem aktorem. Nazywam się Bartłomiej Firlet i gram w serialu "Ojciec Mateusz" aspiranta Antoniego Dziubaka, stąd możecie mnie kojarzyć. Chciałem Wam powiedzieć, że prawdziwy policjant to nie jest Wasz wróg, to człowiek, który czuwa nad Waszym bezpieczeństwem. Dobrego roku w szkole
- mówi aktor.
Film powstał przy współpracy z powiatem szamotulskim.