Polityk, zasiadający w Radzie Bezpieczeństwa i Obronności przy Prezydencie RP, mówił o wpływie wojny w Ukrainie na sytuację Polski, wskazując zarówno zagrożenia, jak i potencjalne korzyści. Zaznaczył, że konflikt daje szansę na przyspieszenie modernizacji armii, szczególnie w obszarze technologii dronowych i nowoczesnej taktyki pola walki, ale – jego zdaniem – ta szansa nie jest w pełni wykorzystywana.
Nie ma wymiany technologii z Ukrainą, która w trakcie wojny bardzo mocno rozwija przemysł zbrojeniowy, właśnie głównie w zakresie walki dronowej, zwalczania dronów, produkcji dronów. Mamy partnera, któremu bardzo pomagamy. Moglibyśmy więcej na tym ugrać dla naszego bezpieczeństwa, dla naszej armii. Wydaje się, że to się nie dzieje
- przyznał w rozmowie z Radiem Poznań Krzysztof Tuduj.
W ocenie polityka początkowa mobilizacja po wybuchu wojny na Ukrainie osłabła, a modernizacja armii i wdrażanie nowych rozwiązań wyraźnie wyhamowały. Tuduj zwrócił też uwagę na przyszłe wyzwania, w tym związane z obecnością w Polsce osób wracających z frontu oraz utrzymującą się presją migracyjną i zagrożeniami hybrydowymi.