31-letni mieszkaniec Wałcza o blisko 80 km przekroczył dozwoloną prędkość w terenie zabudowanym. Przez Wieleń w powiecie czarnkowsko-trzcianeckim pędził wczoraj 127 km/h.
"Takie zachowanie za kierownicą to nie odwaga, a skrajna nieodpowiedzialność" – mówi mł. asp. Monika Cichowicz z policji w Czarnkowie.
Z taką prędkością można jeździć, ale na torze wyścigowym, a nie tam, gdzie piesi, rowerzyści i inni kierowcy mają prawo czuć się bezpiecznie. Dbajmy o życie swoje i innych
- mówi mł. asp. Monika Cichowicz.
31-latek z Wałcza w kwietniu już raz znacznie przekroczył prędkość w terenie zabudowanym, dlatego teraz odpowiedział za wykroczenie jako recydywista. Otrzymał 15 punktów karnych i mandat w wysokości 5 tys. zł. Zatrzymano mu też prawo jazdy na 3 miesiące.