Jonasz Baum triumfował w imprezie, choć jego trzy pierwsze turniejowe partie kończyły się remisami. - Przyjechałem na ten turniej po długiej przerwie - podkreślił.
Grałem tylko rozgrywki ligowe, a taki mój długi ostatni turniej był w grudniu, więc to była przerwa siedmiomiesięczna. I faktycznie zaczęło się tak dosyć "skromnie", ale potem jakoś się udało rozkręcić. Generalnie zawodnicy przyjeżdżają tu właśnie po to, żeby zrobić normę arcymistrzowską. Zwycięstwo w turnieju, oczywiście wiadomo jest bardzo prestiżowe, ale jednak to jest ta najważniejsza rzecz
- przyznał.
Drugie miejsce w memoriale zajął Niemiec Magnus Ermitsch.
W ramach poznańskiego festiwalu rozegrano cztery turnieje różnej rangi. Łącznie wzięło w nich udział ponad stu szachistów.