15 budynków nie nadaje się do zamieszkania, a 3 domy zostały kompletnie zniszczone, podobnie jak 1 budynek gospodarczy. Nikt nie został ranny - to bilans eksplozji i pożaru. Mieszkańcy zdążyli uciec. Pozostałych - w promieniu pół kilometra - ewakuowano.
Kilka minut przed północą rozszczelnił się i wybuchł gazociąg wysokiego ciśnienia łączący Poznań z Piłą. Spaliły się budynki przy ulicy Gnieźnieńskiej w Murowanej Goślinie. Łuna pożaru widoczna była z odległości 20 kilometrów.
Na miejsce w nocy przyjechał wojewoda Wielkopolski Zbigniew Hoffmann, który zadeklarował pomoc. W akcji uczestniczyły 160 strażaków i 80 policjantów. Ogień opanowano ok. godz. 3:00 w nocy z czwartku na piątek.
Wojewoda wielkopolski Zbigniew Hoffmann zadeklarował finansową i prawną pomoc dla rodzin, które zostały poszkodowane. Doraźnie rodziny mają dostać 6 tysięcy złotych.
Firma Gaz-System - odpowiedzialna za funkcjonowanie gazociągu - zapowiedziała, że przekaże na konto Murowanej Gośliny 30 tys zł dla mieszkańców.
Ośrodek Pomocy Społecznej w Murowanej Goślinie uruchomił zbiórkę na rzecz ofiar nocnego pożaru. Szczegóły na temat zbiórki można znaleźć na stronie murowana-goslina.naszops.pl.
Policja przesłuchała już wszystkie osoby poszkodowane. Działania policji mogą potrwać jeszcze kilka dni. Powołana jest specjalna komisja mająca wyjaśnić przyczyny zdarzenia. W ocenie Tomasza Wiśniewskiego ze szkoły aspirantów Państwowej Straży Pożarnej - biegłego zajmującego się badaniem przyczyn pożarów - jest za wcześnie, by spekulować o tym, dlaczego doszło do eksplozji.
W Murowanej Goślinie można korzystać z gazu - podaje Wielkopolski Urząd Wojewódzki. Mieszkańcy mają zakręcić wszystkie zawory i nie korzystać z jakichkolwiek urządzeń korzystających z dopływu gazu. Zakaz obejmuje także miejscowości Potasze i Biedrusko.
Tam, gdzie mieszkańcy się ewakuowali, zawory zabezpieczą pracownicy firmy gazowniczej. Sytuacja wróci do normy dopiero po skontrolowaniu i odpowietrzeniu całej instalacji.
Z powodu wybuchu i braku gazu Zespół Szkół im. 7 Pułku Strzelców Konnych Wielkopolskich skrócił w piątek zajęcia.
- W budynku szkoły i przedszkola nie działają kotłownie – wyjaśniała dyrektor Grażyna Matysiak.
Gazociąg relacji Poznań-Piła ma średnicę ok. 50 cm i powstał w latach siedemdziesiątych, który według przedstawiciela Gaz-Systemu nie był przystosowany do badania tak zwanymi tłokami inteligentnymi. Ale jak zaznaczył - gazociąg był na bieżąco kontrolowany innymi metodami.
- Nastąpiło przekroczenie naprężeń na rurociągu - dodał, nie chcąc mówić o przyczynach.