Jak informuje gostyńska policja, biegły z zakresu pożarnictwa ustalił, że źródłem ognia był piec centralnego ogrzewania
Ogień pojawił się w wydzielonym pomieszczeniu kotłowni, skąd szybko rozprzestrzenił się na całą halę. W wyniku pożaru spłonęły maszyny ślusarskie oraz więźba dachowa obiektu. Na szczęście nikt nie ucierpiał. Straty oszacowano na 1,2 mln zł
– mówi oficer prasowa gostyńskiej komendy Monika Curyk.
Na miejscu pojawili się w poniedziałek przedstawiciele Powiatowego Inspektoratu Nadzoru Budowlanego w Gostyniu. Z ich wstępnej opinii wynika, że ściany budynku nie wymagają rozbiórki.
Tymczasem ruszyła internetowa zbiórka na rzecz pogorzelców, na której koncie jest już ponad 100 tysięcy złotych.
LINK do zbiórki.
CZYTAJ RÓWNIEŻ: